Kto w Polsce bierze kredyty - profil przeciętnego pożyczkobiorcy

Kto w Polsce bierze kredyty - profil przeciętnego pożyczkobiorcy

12:57 09/05/2016

Kredyty udzielane przez firmy nienależące do sektora bankowego cieszą się rosnącą popularnością. W 2015 roku rynek szybkich pożyczek był wart ponad 4 miliardy złotych.

Po wprowadzeniu w marcu br. przepisów wprowadzających maksymalne koszty pożyczek, a więc chroniących pożyczkobiorców, liczba chętnych z pewnością wzrośnie.


Rozwój rynku szybkich pożyczek

Od wielu lat szybkie pożyczki, udzielane przez instytucje pozabankowe, cieszą się rosnącą popularnością – od spadku w 2009 roku liczba pożyczek i ich kwota łączna rosną sukcesywnie. W 2011 zanotowano znaczny wzrost liczby i obrotów tych firm, z uwagi na wprowadzenie zaleceń unijnych, co spowodowało masowy odpływ pożyczkobiorców z banków do instytucji pozabankowych. Chwilówka bez BIK to szybkość i wygoda, dlatego decyduje się na nią coraz więcej Polaków.


Profil przeciętnego pożyczkobiorcy

Liczne badania i raporty wskazują, że szybkie pożyczki zaciągamy raczej na zaspokojenie bieżących potrzeb, niż na np. zapłatę zaległych rachunków. Do przedstawicieli firm pożyczkowych zwracają się osoby w różnym wieku i o różnym statusie. Często są to osoby, którym ze względu na niską zdolność kredytową banki odmówiły udzielenia kredytu.

Zainteresowanie chwilówkami cieszy się niemal równą popularnością wśród mężczyzn i kobiet, z niewielką przewagą tych drugich. Aktualnie pożyczki takie, szczególnie te dostępne za pośrednictwem Internetu, zaciągają przede wszystkim osoby młode – między 20. a 40. rokiem życia, najczęściej poniżej 32. roku życia, zamieszkujące większe miasta. Kobiety jednak znacznie bardziej dominują wśród przedstawicieli starszych pokoleń, natomiast wśród młodych – nieco bardziej mężczyźni. Najwięcej pożyczek biorą mężczyźni w wieku 24-35 lat.

Klienci firm, w których ofercie znajduje się chwilówka bez BIK, to najczęściej osoby deklarujące stałe dochody. Osoby młode zwykle nie mają bowiem zdolności kredytowej, aby udać się po pożyczkę do banku. Najczęściej zaciągamy chwilówki na niespodziewane wydatki, jak remont samochodu, ale i na żywność i utrzymanie. Jedynie niewielka liczba osób zaciąga takie pożyczki na sfinansowanie zagranicznych wyjazdów czy towarów luksusowych. Zasadniczo służą więc one na zaspokojenie potrzeb bieżących.

O ile z szybkich pożyczek przez sms lub przez Internet korzystają głównie ludzie młodzi, to klientami w filiach stacjonarnych tych firm są raczej osoby starsze, powyżej 50. roku życia.