O wyjściu Grecji ze strefy euro nie ma mowy – informuje główny ekonomista brokera opcji binarnych, marki Noble Option

O wyjściu Grecji ze strefy euro nie ma mowy – informuje główny ekonomista brokera opcji binarnych, marki Noble Option

13:31 17/05/2016

Na początku maja 2016, jak bumerang powrócił problem szybkości wprowadzania greckich reform. 9 maja ministrowie finansów krajów strefy euro spotkali się, by dyskutować na temat reform przeprowadzanych w Grecji.

Spotkanie zakończyło się bez jakichkolwiek wiążących decyzji. Te najprawdopodobniej zapadną w najbliższym czasie.

Grecja już wielokrotnie przeciągała rozmowy z zagranicznymi wierzycielami, prowadząc do wzrostu awersji do ryzyka na globalnych rynkach finansowych, dlatego i tym razem może być podobnie” – ocenia Rafał Sadoch, główny ekonomista platformy opcji binarnych Noble Option. W dłuższej perspektywie nie ma jednak innej opcji, niż porozumienie. W naszej opinii wyjście Grecji ze strefy euro byłoby niekorzystne dla wszystkich, zatem prawdopodobieństwo, że do niego dojdzie, jest minimalne.”

Informacje o gorących negocjacjach pomiędzy zagranicznymi wierzycielami a greckim rządem mogą prowadzić do osłabienia europejskiej waluty oraz innych aktywów uznawanych za ryzykowne, ale prędzej czy później porozumienie nastąpi, a za nim odreagowanie na rynkach” – dodaje główny ekonomista platformy opcji binarnych Noble Option.

Jest niezwykle duża determinacja polityczna, by utrzymać Grecję w ramach strefy euro. O opuszczeniu unii walutowej przez którykolwiek kraj nie ma mowy. Co więcej decyzje te zapadły już w poprzednich latach. W przeciwnym razie już dawno Hellada opuściłaby strefę euro” – podkreśla szef zespołu ekonomistów Noble Option.

Z informacji, jakimi dysponujemy w Noble Option, wynika, że wyjście Grecji ze strefy euro byłoby największym problemem dla samych Greków” – komentuje główny ekonomista platformy opcji binarnych. W jego opinii po przewalutowaniu greckich oszczędności z euro na drachmy (waluta wcześniej obowiązująca w Grecji) okazałaby się, że są one bezwartościowe, ponieważ nikt nie chciałby posiadać waluty bankrutującego kraju. Tym samym greckie długi spłaciliby bezpośrednio ze swojej kieszeni sami Grecy.

Grecja posiada jednak ogromne zadłużenie, które w tej chwili sięga 180% PKB. Dla kraju, w którym bezrobocie przekracza 25% (dla porównania w Polsce znajduje się ono na poziomie poniżej 10% ), jest ono po prostu niespłacalne. „Myślę, że nie obejdzie się bez redukcji zadłużenia Grecji. Wierzyciele stopniowo dochodzą w tej sprawie do porozumienia, niemniej jednak w dalszym ciągu największym przeciwnikiem tego rozwiązania jest Berlin” – podkreśla główny ekonomista Noble Option, po czym podsumowuje:Rysujące się gdzieś na horyzoncie porozumienie w kwestii umorzenia części greckich długów, może zostać dobrze odebrane przez rynki, gdyż zwiększałoby ono szanse na poprawę sytuacji gospodarczej w tym kraju. Do tego jednak potrzebna jest duża determinacja samych Greków w przeprowadzaniu niezbędnych reform, zmniejszających liczne przywileje i niezrozumiałe dla innych krajów hojne dodatki”.