Księgowanie mentalne i jego wpływ na Twoje inwestycje

Księgowanie mentalne i jego wpływ na Twoje inwestycje

12:48 23/09/2019

Giełda obfituje w szereg finansowych niebezpieczeństw, które każdy inwestor powinien znać, by nie paść ich ofiarą. Jednym z nich jest... Twoja własna psychika.

Inwestowanie na giełdzie wymaga sporej wiedzy i pewnego doświadczenia, które można zdobyć na przykład dzięki symulatorom giełdowym. Warto wiedzieć, jakie czynniki powinno się brać pod uwagę przy lokowaniu kapitału, czego lepiej się wystrzegać i jak umiejętnie zażegnywać ryzyko niepowodzeń inwestycyjnych. Jednak mało który inwestor wie cokolwiek na temat księgowania mentalnego, które jest równie niebezpiecznym mechanizmem, jak zagrożenia stricte finansowe.

 

Księgowanie mentalne – wyjaśnienie pojęcia

Księgowanie mentalne jest pojęciem ukutym przez amerykańskiego ekonomistę Richarda Thalera. Zauważył on, że w ludzkim umyśle informacje o dochodach i wydatkach lądują jak gdyby w osobnych kontach mentalnych, podobnie jak ma to miejsce w przypadku księgowania finansowego. To sprawia, że nie traktujemy tych dwu kategorii wymiennie, co z kolei pociąga za sobą określone konsekwencje praktyczne. Na przykład pieniądze zdobyte łatwo i bez wysiłku jesteśmy skłonni wydawać na rzeczy, na które byśmy ich nie wydali, gdybyśmy ciężko na nie zapracowali. Obserwacja ta dowodzi, że nasze wydatki oraz inwestycje są ściśle uzależnione od tego, w jaki sposób znaleźliśmy się w posiadaniu kapitału.

 

Syndrom Boga

Każdy zysk wprawia inwestora w lepszy nastrój, co nie pozostaje bez wpływu na podejmowane przez niego decyzje. Jeśli masz za sobą serię wielu udanych inwestycji, Twoje postrzeganie sytuacji finansowej na rynku zmienia się w mniejszym lub większym stopniu, w zależności od tego, na ile potrafisz się zdystansować wobec własnych emocjonalnych reakcji. Ukuto nawet termin określający to zjawisko: syndrom Boga. Pieniądze zarobione szybko i bez wysiłku łatwiej jest zaryzykować, zwłaszcza jeśli dasz się ponieść emocjom. Sęk w tym, że nieoczekiwana strata przynosi o wiele więcej rozgoryczenia niż zysk satysfakcji.

 

Warto pamiętać o niebezpieczeństwach związanych z opisanym powyżej syndromem Boga oraz specyfiką księgowania mentalnego. Inwestowanie na giełdzie wymaga trzeźwości umysłu i odsuwania od siebie pokus, które mogą okazać się katastrofalne w skutkach. Dlatego bardzo pomocna jest znajomość psychologicznych mechanizmów odpowiedzialnych za błędy w podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.